Prezentujemy Dobre Marki: Minimalife

Prezentujemy Dobre Marki: Minimalife

Samodzielne stawianie sobie celów, ich realizowanie, rozwój osobisty i szeroko pojęte ogarnianie swojego życia. Organizacja tego wszystkiego zawsze wydawała Ci się trudna i skomplikowana? Może po prostu nie miałaś odpowiedniej inspiracji i przewodnika? Natalia Bolewicz stworzyła wyjątkowy Planner Minimalife 2021, który pomoże ogarnąć największy chaos. A dzisiaj, na naszym blogu odpowiada na pytania dotyczące obdarowywania innych!

Lepiej jest dawać czy otrzymywać prezenty? Dlaczego?

W życiu nic tak nie uszczęśliwia jak dawanie. Czuję ogromną radość kiedy mogę komuś sprawić niespodziankę, zrobić prezent. Tym milej jest kiedy wiem, co dana osoba chciałaby otrzymać i mogę ją zaskoczyć. Żeby sprawić komuś taki prezent trzeba umieć słuchać. Ze zrozumieniem kodować, co się komuś podoba, na co chciałby, a nie może sobie pozwolić. Lubię wsłuchiwać się w potrzeby drugich i zapisywać na Liście Prezentów w Plannerze Minimalife 2021 inspiracje i w odpowiednim momencie zaskakiwać. Przekonałam się, że nie muszą to być wielkie podarunki, czasami wystarczy, że obdarowana osoba dostrzeże, że wpisało się w jej potrzeby. Iskierki w oczach i uśmiech na twarzy, ro ogromna motywacja do poszerzenia listy osób do obradowania. 

Co jest lepsze: zaplanowane prezenty z przygotowanej wcześniej listy, czy niespodzianki? Dlaczego?

Oczywiście niektórzy mogą powiedzieć, że nie lubią niespodzianek i prezentów, bo dostają nietrafione. Przez to tworzą swoje listy, które wręczają w ramach podpowiedzi bliskim. Jednak mam poczucie, że bycie nieświadomie wysłuchanym i mile zaskoczonym jest dużo lepsze od zaplanowanych list. Chyba, że planujemy listę ślubnych prezentów. Tutaj nie widz przeszkód, aby wykorzystać pomysły nowożeńców ☺

Jaka zabawna lub wzruszająca historia przychodzi Ci do głowy, kiedy myślisz o własnych produktach?

Mam sporo takich historii. Obiecuję sobie, że kiedyś nagram podcast lub napiszę ebooka o moich wpadkach w biznesie, które nieraz wzruszały mnie do łez. Najpierw był to stres i płacz, a później uśmiech i płacz ze szczęścia, kiedy wszystko się rozwiązywało pomyślnie. Jedna z takich historii to np. utleniające się złocenie na okładce. Jeden z plannerów został wyprodukowany, wszystko było super, był przepiękny, ale po tygodniu leżakowania w magazynie złocenie na okładce zaczęło się utleniać i ścierać po dotknięciu lekko palcem. Było chwilowe załamanie, ale też od razu przystąpienie do działania. Udało się znaleźć nową folię, naprawić nakład, a do osób, które już otrzymały zły produkt, wysłać go ponownie. Stresu co nie miara, ale wspominam dziś te historie z uśmiechem ☺

Opowiedz o wartościach, którymi kierujecie się przy tworzeniu produktów.

MINIMALIFE to wartość sama w sobie. Marka powstała z potrzeby stworzenia swojego miejsca na ziemi. Firmy, która pozwoli nie tylko mi, jako właścicielce, ale także klientom na uchwyceniu równowagi. Od początku przyświeca mi myśl, że dzięki planowaniu można zapanować nad życiem prywatnym, zawodowym, zapanować nad chaosem i znaleźć czas na odpoczynek. 

Tworzę produkcji z pasji, kreuje je w porozumieniu z osobami, które mnie obserwują np. na Instagramie. Wspólnie przechodzimy burzę mózgów, myślimy o nowych produktach, kolekcjach. Bardzo ważne jest dla mnie, aby produkty były wysokiej jakości, produkowane w Polsce. Stawiam na jakość i estetykę, która ma zachęcać do planowania i realizacji swoich marzeń. 

Prezent powinien być ładny, czy praktyczny? A może ma łączyć obie te cechy? Do której kategorii zaliczyłabyś produkty Twojej marki?

Zdecydowanie obie! Plannery i produkty, które tworzę mają być piękne, estetycznie wykonane. Ale to nie wszystko. Ich silą jest praktyczne wykorzystanie. I tutaj praktyka jest baaardzo szeroka, bo jedne plannery są do wykorzystania w rozwoju biznesu, inne do praktykowania wdzięczności, prowadzenia dziennika, jeszcze inne świetnie się sprawdzają w rozwoju hobby, byciu kreatywnym itp. Ale nie oszukujmy się – bez nas nie zadziałają. Można kupić sobie piękny planner i położyć na półce, ale dzięki zaangażowaniu się w zapiski w nim, można osiągnąć zdecydowanie więcej niż nam się wydaje. 

Gdybyś mogła cofnąć się w czasie, co powiedziałbyś młodszej wersji siebie, zabierającej się do pracy nad Minimalife?

Patrząc wstecz widzę, że dobrze się przygotowałam do odejścia z etatu, do rozpoczęcia produkcji pod własną marką. Nie zmieniłabym zbyt dużo, ale na pewno bym sobie doradziła: dziewczyno, deleguj! Niby takie proste, a jak trudne. W swoim biznesie byłam (a nie raz jestem do dziś) typową Zosią Samosia, która wszystko zrobi sama. Strona internetowa, grafiki, produkcja, reklamy, współprace, pakowanie, wysyłka.. Wszystko to robiłam sama. Dopiero teraz uczę się delegowania. Oczywiście to wszystko kosztuję, więc to nie tak, że każdy może sobie pozwolić na starcie na Wirtualną Asystentkę, magazyn logistyczny itp. Jednak dałabym sobie do zrozumienia, że to się zwróci, że naprawdę jest to opłacalne. Oczywiście dużo nauczyłam się będąc w pełni samodzielną w biznesie, ale wiele razy czułam się przytłoczona ilością zadań, dlatego na pewno bym przyspieszyła delegowanie. 

Twoim zdaniem jaka jest idealna okazja, aby wręczyć Planery Minimalife na prezent?

Każda okazja jest dobra ☺ Ale końcówka roku sprzyja wkraczaniu w nowy etap, planowaniu nowego rozdziału w życiu, dlatego wiele osób zaczyna swoja przygodę z MINIMALIFE od stycznia. W trakcie całego roku wprowadzam nowe kolekcję, produkty, które są idealną formą prezentu dla osoby, która staje przed nowym wyzwaniem, ma zacząć nowy etap itp. Ale każda z nas zasługuje choćby na malutki notatnik z wysokiej jakości papierem, w którym mogłaby zapisać swoje najskrytsze myśli, dlatego jest to świetny prezent nawet bez okazji.

Z którego produktu jesteś najbardziej dumna? Dlaczego właśnie z niego?

Mam ogromną więź emocjonalną z MINIMALIFE plannerem. Co roku pojawia się nowa odsłona plannera dziennego na kolejny rok. Można w nim znaleźć wiele stron sprzyjających rozwoju osobistemu, pomocnych w wyznaczaniu najróżniejszych planów. Jestem dumna z jego układu, jakości wykonania. Każda kolejna edycja jest coraz lepsza. To planner, które używam codziennie, wiec pewnie dlatego jestem z nim tak związana, jednak inne produkty świetnie go wspierają i jestem pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie w MINIMALIFE.